Sprzeciw w sprawie budowy OA.

Sprzeciw w sprawie budowy OA.

w miejscowości Chwaniów o godzinie 17.00 odbyło się zebranie z mieszkańcami wsi Wojtkówka w sprawie planowanego powstania Ośrodka Adopcyjnego Bieszczadzkiej Organizacji Ochrony Zwierząt, w którym udział wziął Pan Burmistrz Ustrzyk Dolnych, Pan Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, Pani Kierownik Wydziału Gospodarski Komunalnej i Ochrony Środowiska, Sołtys Wojtkówki, Prezezes Bieszczadzkiej Organizacji Ochrony Zwierząt i Dyrektor Parku Ochrony Bieszczadzkiej Fauny, a także mieszkańców.

Pomimo dużego zainteresowania tematem, a także konkretną dyskusją przez mieszkańców, znalazły się osoby które nie potrafiły w sposób kulturalny i bez insynuacji uczestniczyć w zebraniu, a z ich strony padło też kilka prywatnych pomówień.

Cały projekt został szczegółowo przedstawiony, począwszy od założeń poprzez wszelkie zasady bezpieczeństwa, po aspekty bezkolizyjności z życiem mieszkańców, czy zgodnością z obowiązującymi przepisami – co jednak nie wystarczyło. Z ust niektórych osób padły nawet słowa, że są za tą inicjatywą, że bardzo słusznie, tylko dlaczego to oni mają przez to cierpieć?... Każdy chce pomagać, ale nie swoim kosztem, a jeden z uczestników zebrania Pan Henryk, zarzucił nam nawet za negatywną praktykę w naszym odczuciu współpracę ze szkołami na terenie gminy; my jako ludzie tworzący Bieszczadzką Organizację Ochrony Zwierząt, poświęcamy nie tylko nasz czas, ale i całych siebie, żeby nieść pomoc, tym o których niektórzy zapominają – nie czerpiąc z tego tytułu prywatnych zysków… być może to altruistyczne, ale i prawdziwe; działamy w oparciu o przepisy prawa, przeprowadzamy interwencję i działamy prewencyjnie, pomagamy bezdomnym i skrzywdzonym zwierzętom, edukujemy dzieci i młodzież, uczymy empatii, zrozumienia czy prawidłowych postaw społecznych; ale kiedy słyszymy pretensje i oskarżenia, że współpracujemy ze szkołami, z dziećmi i młodzieżą i to w mniemaniu niektórych jest złe… zastanawiamy się głęboko czym spowodowany jest taki poziom argumentacji, czy być może to tak jak czepianie się rudego, że jest rudy, i garbatego, że ma garb?... czyli szukanie problemów w czymś co dla każdego normalnego człowieka jest normalne.

Zaznaczamy również, że powstający obiekt nie jest i nigdy nie będzie schroniskiem dla zwierząt, a Bieszczadzka Organizacja Ochrony Zwierząt, w tym zakresie współpracuje z zewnętrznym schroniskiem z woj. Lubelskiego. W punkcie utrzymywane czasowo będą zwierzęta odebrane w ramach prowadzonych interwencji, zwierzęta będące własnością fundacji, a także w ramach czasowego przetrzymania, przed przewiezieniem do schroniska, zwierzęta bezpańskie z terenu gminy Ustrzyki Dolne. Ponadto prowadzimy działania, mające na celu jeszcze w tym roku, nabycie gruntów, na których (planowo do połowy przyszłego roku) utworzymy schronisko dla zwierząt.

Nikt z nas nie jest przeciwko mieszkańcom, dlatego z naszej strony padła propozycja w związku z niezmierną determinacją, od czasu pojawienia się naszego postu, do zwołania komitetu i szerzenia nieprawdziwych informacji na jego temat, a także deklaracjami niektórych osób co do chęci wspierania projektu i naszych działań; chcemy dać możliwość wykazania się wszystkim zainteresowanym, poprzez pomoc w znalezieniu innej lokalizacji, spełniającej minimalne wymagania dla powstania obiektu, którymi są:

- Dostęp do przyłącza wody i prądu.
- Nieodpłatna dzierżawa na czas określony.
- Minimalna powierzchnia 6a.
- Dostęp do sieci telekomunikacyjnej w technologii przewodowej (np. światłowód) lub bezprzewodowej sieci T-MOBILE w technologii LTE (na potrzeby monitoringu zdalnego)
- Możliwość dojazdu samochodem na teren działki.

Zarówno Gmina Ustrzyki Dolne, jak i my, Bieszczadzka Organizacja Ochrony Zwierząt, przez ten okres przeanalizujemy wszystkie opcje alternatywnego ulokowania obiektu i ewentualnych możliwości jakimi dysponujemy.

Na dzisiejszym spotkaniu ustalono umownie 14 dni od dnia zebrania, w związku z czym termin zgłaszania rzeczywistych (po wstępnych ustaleniach z właścicielem i zgłaszającym) lokalizacji upływa 10 maja 2019 roku (a nie możemy sobie pozwolić na jego przeciąganie w nieskończoność, bo może w końcu dojść do tego, ze potrzebujące zwierzęta nie będą miały się gdzie podziać). Wszystkie propozycje prosimy kierować do Bieszczadzkiej Organizacji Ochrony Zwierząt, która jest jedynym podmiotem odpowiedzialnym za realizację tego projektu.